W sobotę na trasie do Morskiego Oka odbyły się kolejne testy wozu z napędem elektrycznym, które miały wspomagać pracę koni. Nie wypadły one najlepiej, bo wóz po pokonaniu ok. 2/3 trasy zepsuł się. Silnik przestał działać i konie musiały zawrócić na dół. Po interwencji techników udało się ponownie uruchomić napęd. Udało się przeprowadzić test, który według starosty tatrzańskiego Andrzeja Gąsienicy-Makowskiego, wypadł pomyślnie. Tyle, że nie na samym szlaku do Morskiego Oka, ale na odcinku dojazdowym na Palenicę Białczańską. Jednak według starosty to i tak dobra wiadomość, bo tamtejsza trasa jest o wiele trudniejsza niż sam szlak.
Elektryczny napęd sprawia problemy - nieudane testy w Morskim Oku
2014-11-17
11:25
W sobotę na trasie do Morskiego Oka odbyły się kolejne testy wozu z napędem elektrycznym, które miały wspomagać pracę koni. Nie wypadły one najlepiej, bo wóz po pokonaniu ok. 2/3 trasy zepsuł się.