Fiakrzy z Morskiego Oka pozywają organizacje pro-zwierzęce

2015-05-04 14:36

Stowarzyszenie Przewoźników do Morskiego Oka złożyło pozew zbiorowy do sądu cywilnego w Nowym Sączu przeciwko obrońcom zwierząt.

Fot. www.koniemorskieoko.pl
Autor: Archiwum serwisu

- Domagamy się w nim przeprosin i zaniechania szkalowania naszego dobrego imienia - mówi Andrzej Mąka, przedstawiciel fiakrów. - Nie znęcamy się nad końmi, co zarzucają nam "animalsi". Fiakrzy na razie nie chcą ujawnić ile osób i organizacji pro-zwierzęcych zostało pozwanych. Nie trudno jednak domyślić się, że chodzi o Fundację Viva i Tatrzańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, które najmocniej zaangażowało się w walkę o los koni z Morskiego Oka. - Nie boimy się - mówi Beata Czerska z Towarzystwa. - Oczywiście każdy ma prawo złożyć pozew, pytanie tylko, czy ten pozew jest zasadny i to już rozstrzygnie sąd. Dobrze, że tak się stanie, bo sąd wreszcie będzie mógł rozważyć nasze argumenty. Organizacje pro-zwierzęce zapowiadają, że nadal będą dążyły do tego, by konie nie pracowały już na szlaku do Morskiego Oka. Chcą, by zastąpiły je np. elektryczne wózki typu meleks.

Posłuchaj materiału Łukasza Bobka