Górale z Zakopanego nie płacą podatku od nieruchomości

2015-03-19 14:12

Dług wynosi już ponad 2 miliony złotych! Urzędnicy z zakopiańskiego magistratu chcą skuteczniej ścigać tych, którzy nie płacą podatków od nieruchomości.

Rekordzista jest dłużny gminie ponad 414 tys. zł. - Musimy zacząć działać, bo za chwilę te zaległości przepadną - mówi Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego. - Sam byłem tym zaskoczony, zwłaszcza, że dłużnikami są osoby, które w tym mieście całkiem nieźle funkcjonują. Sprawy opornych podatników miasto przekazuje do Urzędu Skarbowego, by ten ścigał dłużników. - Robimy co możemy, jednak gmina może też sama próbować namierzyć majątek dłużnika - mówi Maciej Kucharczyk, komornik Urzędu Skarbowego w Zakopanem. - Organ egzekucyjny podejmuje wszelkie przewidziane prawem czynności. To min. zajęcie rachunków bankowych, zajęcie wynagrodzenia za pracę. Wierzyciel, pomimo przekazania tytułów wykonawczych, nie zamyka sobie jednak drogi do poszukiwania majątku i dochodzenia tych należności we własnym zakresie. Metodą, która zdaniem zakopiańskich urzędników ma przymusić opornych do płacenia, ma być sądowne wpisywanie się gminy do ksiąg wieczystych nieruchomości należących do dłużników.

Posłuchaj materiału Łukasza Bobka