Rekordzista jest dłużny gminie ponad 414 tys. zł. - Musimy zacząć działać, bo za chwilę te zaległości przepadną - mówi Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego. - Sam byłem tym zaskoczony, zwłaszcza, że dłużnikami są osoby, które w tym mieście całkiem nieźle funkcjonują. Sprawy opornych podatników miasto przekazuje do Urzędu Skarbowego, by ten ścigał dłużników. - Robimy co możemy, jednak gmina może też sama próbować namierzyć majątek dłużnika - mówi Maciej Kucharczyk, komornik Urzędu Skarbowego w Zakopanem. - Organ egzekucyjny podejmuje wszelkie przewidziane prawem czynności. To min. zajęcie rachunków bankowych, zajęcie wynagrodzenia za pracę. Wierzyciel, pomimo przekazania tytułów wykonawczych, nie zamyka sobie jednak drogi do poszukiwania majątku i dochodzenia tych należności we własnym zakresie. Metodą, która zdaniem zakopiańskich urzędników ma przymusić opornych do płacenia, ma być sądowne wpisywanie się gminy do ksiąg wieczystych nieruchomości należących do dłużników.
Górale z Zakopanego nie płacą podatku od nieruchomości
2015-03-19
14:12
Dług wynosi już ponad 2 miliony złotych! Urzędnicy z zakopiańskiego magistratu chcą skuteczniej ścigać tych, którzy nie płacą podatków od nieruchomości.
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka