- W zamian chcemy tam ustawić leżaki dla turystów, by odpoczywali i napawali się widokiem Tatr. Tak, jak to było przed laty - mówi Piotr Gosek, prezes Polskich Kolei Linowych. - Nasze plany są takie, by przywracać świetność, taką historyczną, słynnych tatrzańskich szczytów, jakim z pewnością jest Gubałówka. Chcemy, żeby było to miejsce, w którym spokojnie można spędzić czas, bez handlu i reklam. PKL już wypowiedziało umowy dzierżawy placu miejscowym handlarzom. W następnej kolejności spółka chce zmodernizować nieco plac, by jeszcze lepiej służył wypoczywającym turystom.
Gubałówka wraca do korzeni
2014-06-03
20:38
Z głównego tarasu widokowego przy górnej stacji kolejki szynowej na Gubałówkę znikną wszystkie stragany z pamiątkami. I to jeszcze przed wakacjami.