Halny sieje spustoszenie

2014-11-05 12:20

Wiatr, który przez ostatnie 24 godzin wiał z prędkością ponad 140 km na godzinę, łamał drzewa i zrywał dachy.

Halny zerwał ok. 400 metrów kwadratowych dachu na przewiązce łączącej internat sportowy z basenem na terenie Centralnego Ośrodka Sportu. - Dach runął na ziemię - mówi Grzegorz Worna ze straży pożarnej w Zakopanem. - Przygniecione zostały 3 samochody. Na szczęście nikt nie został ranny. Nasze działania polegają w pierwszej kolejności na zabezpieczeniu tego dachu, udrożnieniu samochodów, tak żeby można je było odholować. 10 osób ewakuowaliśmy z basenu i zamknęliśmy obiekt. - Nie spodziewaliśmy się tego, tym bardziej, że to nie był stary dach - mówi Piotr Smółka, kierownik działu Sport w COS-ie. - Ta część dachu była remontowana kilka lat temu i to była zupełnie zdrowa konstrukcja. Siła natury jest nieprzewidywalna i trudno wszystko zabezpieczyć. Od wtorku wiatr osiągał prędkość ponad 140 km na godzinę. Wielu niestety mocno odczuwa halny. Nierzadko meteopaci staja się nawet agresywni. Strażacy interweniowali także w Kościelisku, Murzasichlu i w Zakopanem. Usuwali połamane gałęzie i powalone płoty. Na szczęście nikt w wyniku halnego bezpośrednio nie ucierpiał. Halny wciąż nie odpuszcza. Według synoptyków ma wiać do środowej nocy. Z godziny na godzinę jego siła powinna słabnąć.

Posłuchaj relacji Łukasza Bobka