Skokami na odległość 134 i 133 metry Stoch wygrał z Austriakiem Stefanem Kraftem i Niemcem Severinem Freundem. - Ciężko na to pracowałem - mówił Stoch zaraz po konkursie. - To już były skoki na bardzo wysokim poziomie. Takim, który daje możliwość rywalizacji o podium czy właśnie o zwycięstwo, jak dzisiaj. Zdaje sobie sprawę, że czeka mnie jeszcze sporo pracy, ale jestem już na bardzo dobrej drodze. Bardzo ciężko na to pracowałem, zwłaszcza przez ostatni miesiąc. Tak naprawdę na 100% swoich możliwości zacząłem trenować dopiero w ubiegłym tygodniu. Innym Polakom nie wiodło się już tak dobrze w niedzielnym konkursie. Drugi biało-czerwony skoczek, Klemens Murańka, zajął ostatecznie 26 miejsce. - Zepsułem drugi skok - przyznał Klimek. - Pierwszy skok był fajny i mogę być z niego zadowolony. W drugim apetyt miałem jeszcze większy i nawet, gdyby był taki, jak pierwszy skok, to byłby zadowolony. To dawałoby mi znacznie lepsze miejsce. Do drugiej serii dostali się także Piotrek Żyła oraz Maciej Kot. Żyła ostatecznie zajął 27 miejsce, a Kot 30 lokatę. W sobotnim konkursie drużynowym Polacy - w składzie Stoch, Żyła, Zniszczoł, Kubacki - zajęli 5 miejsce.
Kamil Stoch znów na szczycie!
2015-01-19
13:34
Kamil Stoch znów udowodnił, że jest jednym z najlepszych skoczków narciarskich na świecie. Góral z Zębu wygrał w niedzielę zawody Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.