Zakopiańskie Krupówki zamieniają się w ulicę rodem z tureckiego Stambułu. Na góralskim deptaku jak grzyby po deszczu rosną punkty sprzedające kebaby. Obok hamburgerów, zapiekanek, placków ziemniaczanych i gofrów powoli wypychają już tradycyjne góralskie jedzenie ze słynnego deptaka. - Nie damy jednak rady z tym walczyć - uważa Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. Posłuchaj materiału Łukasza Bobka.
Kebab, hamburger i gofry wypierają góralskie jedzenie
2014-04-07
13:02
Zakopane zamienia się w ulice rodem z tureckiego Stambułu. Na góralskim deptaku jak grzyby po deszczu rosną punkty sprzedające kebaby. Obok hamburgerów, zapiekanek, placków ziemniaczanych i gofrów powoli wypychają już tradycyjne góralskie jedzenie ze słynnego deptaka.
Fastfoody podbijają Zakopane