- Po ostatnich wiatrach i opadach śniegu mamy na trasie od 30 do 90 centymetrów śniegu - mówi Paweł Murzyn z Polskich Kolei Linowych, która przygotowuje trasy. - Te nierówności, które były decydujące, kosodrzewiny na buli i inne rzeczy, zostały zasypane. Powstała bezpieczna warstwa, która umożliwia włączenie maszyn i utwardzenie tego. Na razie działa trasa zjazdowa. W poniedziałek zaś ma ruszyć wyciąg krzesełkowy w kotle. Cały czas funkcjonuje też trasa i wyciąg narciarski w kole Gąsienicowym. Tam leży do 102 centymetrów śniegu.
Można już szusować w kotle Goryczkowym
2015-02-02
19:50
To doskonała informacja dla narciarzy - w niedzielę w końcu otwarta została trasa narciarska w kotle Goryczkowym w Tatrach.