Na Podhalu ruszyły pierwsze trasy narciarskie dla biegaczy

2013-12-18 17:38

Miłośnicy sportu Justyny Kowalczyk już mogą śmigać na Chotarzu w Kościelisku, a w ciągu kilku dni będą też mogli biegać na trasach w rejonie Doliny Białego w Zakopanem.

Zdjęcie: Wikipedia
Autor: Archiwum serwisu

- To są trasy dla narciarzy. Nie niszczmy ich - apeluje Zofia Kiełpińska, która przygotowuje trasy w Zakopanem. - Proszę, aby nie deptano tych torów, które są wyznaczone. Jeśli wydepczemy je nogami, a spacerując z psami oznakujemy je w paskudny sposób, czy zanieczyścimy odpadami końskimi, które też tam się pojawiają, to wtedy nie ma ani przyjemności, ani warunków technicznych, żeby sobie po prostu pójść na spacer. - Zakopiańskich tras biegowych będzie doglądała straż miejska - zapowiada jej rzecznik Wiesław Lenard. - My staramy się być na tych trasach. Ponieważ są to tereny prywatne, nie możemy za bardzo ingerować. Niemniej jednak patrole od czasu do czasu są tam wysyłane. Uwagę zawsze możemy zwrócić! Przygotowanie tras narciarskich nie jest tanie. Godzina pracy ratraka to koszt ok. 1000 zł. Trase w Dolinie Białego po opadach śniegu trzeba ratrakować ok. 2-3 godzin.

Posłuchaj materiału Łukasza Bobka