Starosta tatrzański Piotr Bąk oświadczył właśnie, że remont tego newralgicznego dla Podhala skrzyżowania - pomimo zapewnień ministerstwa - znalazł się dopiero na rezerwowej liście zadań drogowych na latach 2014-2020. - Jeżeli chodzi o plany finansowe Ministerstwa Infrastruktury, to przedsięwzięcia na południe od Rabki, więc między innymi węzeł poroniński, są niejednoznacznie w tym piśmie określone. Finansowanie tych elementów nie jest pewne. - Czujemy się oszukani - mówi wprost Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego, dla którego nowe skrzyżowanie w Poroninie rozwiązałoby problem korków przy wjeździe do miasta. - Jestem tym totalnie zaskoczony. Wszyscy nas zapewniali, że ma być inaczej. Ja również, kiedy byłem w tej sprawie i w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, i u władz województwa, dowiedziałem się, że to będzie pierwsze zadanie, które planują wykonywać na odcinku Nowy Targ - Zakopane. Nowe skrzyżowanie ma kosztować ok. 40 mln zł. Pieniądze obiecała góralom jeszcze Elżbieta Bieńkowska, gdy była ministrem infrastruktury. Na tym skrzyżowaniu korkuje się wjazd do Zakopanego, dlatego jego przebudowa jest tak istotna.
Nie będzie pieniędzy na przebudowę Zakopianki?
2015-05-22
16:36
Przebudowa węzła tatrzańskiego na Zakopiance w Poroninie pod znakiem zapytania.