Pomimo, że uchwała antysmogowa w Małopolsce została odroczona, nie wszyscy będą mogli palić w tzw. kopciuchach w następnym roku. Najstarsze, bezklasowe piece będą musiały zniknąć m.in. w Nowym Targu. To za sprawą lokalnej uchwały antysmogowej w stolicy Podhala. Zgodnie z jej zapisami od stycznia 2023 roku kopciuchy nie będą mogły być używane w ścisłym centrum miasta – w Rynku i okolicznych ulicach.
Urzędnicy zapowiadają, że będą sprawdzali czy nowe prawo będzie przestrzegane. Choć już wiedzą, że nie wszystkie kopciuchy zostały wymienione.
- Mamy świadomość, że nie wszystkie stare piece zniknęły. Ile ich zostało, tego dokładnie nie wiemy jeszcze. Gdy powstawały założenia do lokalnej uchwały szacowaliśmy, że w tym rejonie było kilkaset takich pieców. Teraz będziemy weryfikowali to m.in. z Centralną Ewidencją Emisyjności Budynków – mówi Sylwester Magiera z urzędu miasta w Nowym Targu.
Dodaje, że jeśli pojawi się dym, który będzie wskazywał, że palone jest w starym piecu, będą kontrole – albo urzędników, albo policji. Taka wizyta może skończyć się mandatem, albo skierowaniem sprawy do sądu.