Nowy oddział znajdzie się w części, którą dotychczas zajmował zakład opiekuńczo-leczniczy. Konieczne prace adaptacyjne, jak i zakup wyposażenie pochłonie 1,5 mln zł. W ramach przygotowania oddziału lecznicza zakupi m.in. specjalne fotele, na których chorzy będą mogli wygodnie przyjmować chemioterapię.
W nowym oddziale będą także zatrudnieni wykwalifikowani lekarza i pielęgniarki. Z tymi pierwszymi szpital nie ma problemu – już ich ma. Pielęgniarki natomiast są w trakcie szkolenia.
Nowy oddział będzie przede wszystkim pomocny dla chorych z Podhala. Dotychczas chorzy muszą bowiem na chemioterapię jeździć poza Podhale. Najbliżej mają szpital w Suchej Beskidzkiej, a potem w Krakowie, lub w Nowym Sączu.