Nadal jednak można szusować. Niektóre bowiem stacje narciarskie zapowiedziały zamknięcie pod koniec marca. Tak jest w przypadku stacji na Polanie Szymoszkowej w Zakopanem.
- My kończymy sezon narciarski 27 marca. W dalszym ciągu mamy bardzo dużo śniegu i bardzo dobre warunki do szusowania. Do tego sprzyja pogoda. Nocami nadal temperatura spada poniżej zera. A w ciągu dnia jest piękne słońce. Myślę, że dobre warunki utrzymają się do czasu zamknięcia naszej stacji – mówi Jan Walkosz Jambor z Polany Szymoszkowej w Zakopanem.
Plusem korzystania z nart obecnie jest fakt, że na stokach jest niewielu narciarzy. Nie ma więc kolejek, a i ceny za karnety są niższe.
Oprócz Polany Szymoszkowej działają także trasy zjazdowe w Białce Tatrzańskiej. Kotelnica Białczańska zapowiada, że na pewno będzie działała do końca marca. Do początku kwietnia szusować będzie można także na górnej Gubałówce.
W kwietniu narciarzom pozostanie już tylko jazda na Kasprowym Wierchu. Tamtejsze trasy zjazdowe w dolinach Gąsienicowej i Goryczkowej będą czynne do długiego weekendu majowego.