Obecnie deptak na Gubałówce bardziej przypomina indyjski bazar z wszelakiej maści budkami i straganami niż taras widokowy. Nie pomogły prośby urzędu miasta, by górale ujednolicili swoje stragany. - Dlatego chcemy wprowadzić tam park kulturowy - zapowiada Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego. - Jeżeli nie pomoże to, że mamy plan zagospodarowania przestrzennego, że ulica ma być konkretnej szerokości, a obok niej ścieżka rowerowa i chodnik, to istnieje też pojęcie parku kulturowego, który możemy stworzyć. Wydaje mi się, że miasto może od siebie zaproponować projekt gotowych elementów, na przykład straganów czy szałasów. Zakopiańczycy dobrze wiedzą, że Gubałówka musi przejść rewolucję. Nie wszyscy jednak wierzą, że park kulturowy rozwiążę sprawę. Podobny park kulturowy ma zacząć obowiązywać w przyszłym roku także na Krupówkach. Tam jednak ma on przede wszystkim uporządkować problem bałaganu reklamowego.
Park kulturowy na... Gubałówce?
2013-11-08
15:30
Zakopane wypowiada wojnę bałaganowi na szczycie Gubałówki.
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka