- Rok 2022 jest dla nas rokiem urodzaju jeśli chodzi o ilość chętnych do podłączenia się. Bywały takie miesiące, że ok. 100 osób przychodziło i pytało o możliwość podłączenia. Szacuję, że w tym roku podłączymy ok. 300 nowych odbiorców. Znamienne jest w tym to, że na nasze ciepło systemowe chce się podłączyć coraz więcej, które dotychczas ogrzewały domy gazem - mówi Grzegorz Ratter, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w stolicy Podhala.
Do gazu niespieszno także mieszkańcom Kościeliska. Gmina ta przez ostatnie 2-3 lata mocno rozbudowuje sieć gazową. Od początku roku widać jednak spowolnienie chętnych do grzania gazem.