- W dalszym ciągu mamy zimę w pełni w Zakopanem. Warunki na stokach są bardzo dobre, tak jak w najlepszym sezonie. Czyli twarde podłoże, trochę świeżego śniegu na powierzchni. Warunki więc świetne do szusowania – mówi Jan Walkosz Jambor ze stacji na Polanie Szymoszkowej w Zakopanem.
Do tego zapowiadają się wyjątkowo piękne najbliższe dni – będzie świecić słońce, a nocami będzie trzymał mróz. A to oznacza, że warunki do jazdy będą bardzo dobre.
Tymczasem to właściwie końcówka sezonu narciarskiego. Większość dużych stacji narciarskich zapowiada, że będzie pracować do końca marca. - My na przykład planujemy zamknięcie na 27 marca. Myślę, że do tego czasu warunki śniegowe nadal będą bardzo dobre – mówi Jan Walkosz Jambor.
Do końca marca będą działały także wyciągi w Białce Tatrzańskiej. Z kolei w połowie marca zamknięcie zapowiada stacja narciarska na Harendzie w Zakopanem.
Choć warunki do szusowania świetne, na stokach narciarski niewielu narciarzy. Ci co obecne bawią się na śniegu, świadomie wybrali marzec.
Choć warunki do szusowania świetne, na stokach narciarski niewielu narciarzy. Ci co obecne bawią się na śniegu, świadomie wybrali marzec. - Gdy pierwszy raz pojechałem z rodzicami na narty, to właśnie był marzec. I od tamtej pory jeżdżę zawsze w marcu. To najlepszy czas. Jest już po głównym sezonie, nie ma tłumów, nie ma kolejek. Teraz np. sami jesteśmy w dużym pensjonacie. W restauracjach też pusty. A i pogoda coraz lepsza. Dzień robi się dłuższy, coraz więcej słonka. Zdarzały się latam, że w marcu można było szusować na nartach w krótkim rękawku – mówi jeden z narciarzy.