- Głównie są to złamania nóg i rąk - mówi Jacek Imioło, wicedyrektor Szpitala w Nowym Targu. - Jest bardzo duży napór pacjentów na Szpitalne Oddziały Ratunkowe, wielu z nich kwalifikuje się do zabiegów operacyjnych. Z reguły są to osoby, które na co dzień pracują przy biurkach, przyjeżdżają w góry nieprzygotowani, zjeżdżają na stokach i te urazy u nich występują. Lekarze apelują do narciarzy, by bawiąc się na stoku zwracali uwagę na innych turystów. Każde zderzenie może zakończyć się dla obu uczestników wizytą w szpitalu.
"Połamani" turyści w podhalańskich szpitalach
2015-01-16
18:28
Średnio kilkadziesiąt osób dziennie ląduje na oddziale urazowo-ortopedycznym szpitali w Zakopanem i Nowym Targu.
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka