Patrol policji z Makowa Podhalańskiego zatrzymał tam do kontroli kierowcę vana, funkcjonariusze znali mężczyznę, wiedzieli że ma on odebrane prawo jazdy. Jeden z policjantów przez okno próbował wyjąć kluczyki od auta. Wtedy kierowca gwałtownie ruszył i ciągnął za sobą funkcjonariusza przez ponad 100 metrów. Drugi z policjantów ruszył w pościg i wezwał posiłki. Po kilkunastu kilometrach van został zatrzymany w Białce Tatrzańskiej. Jego kierowca odmówił badania alkomatem. Prawdopodobnie był pijany.
Policjant z ciężkimi obrażeniami po interwencji w Makowie Podhalańskim
2015-04-27
19:48
Kierowca vana przez 10 metrów ciągnął policjanta, który zatrzymał go do kontroli drogowej. Funkcjonariusz został poważnie ranny.