Zakopiańscy urzędnicy obiecali pomocy i nie dotrzymali słowa. Mieszkańcy ulic Kościeliskiej i Za Strugiem mają żal do magistratu. Po sierpniowej ulewie, w wyniku której kilkadziesiąt domów znalazło się pod wodą, nie zobaczyli ani złotówki pomocy. - Zostawili nas samych sobie - mówią rozgoryczeni. Burmistrz Majcher twierdzi, że zamierza pomóc mieszkańcom poprzez wybudowania odwodnienia ich ulic z prawdziwego zdarzenia. - Tak by znów ich woda nie zalewała - wyjaśnia. Posłuchaj materiału Łukasza Bobka.
Powodzianie z zalanych ulic zostawieni bez pomocy
2014-09-30
12:04
Zakopiańscy urzędnicy obiecali pomocy i nie dotrzymali słowa. Mieszkańcy ulic Kościeliskiej i Za Strugiem mają żal do magistratu. Po sierpniowej ulewie, w wyniku której kilkadziesiąt domów znalazło się pod wodą, nie zobaczyli ani złotówki pomocy.
Powodzianie z zalanych ulic zostawieni bez pomocy