Po tegorocznej zimie wiele ulic w mieście aż prosi się o remonty.
- Dziur jest sporo. Szczególnie to widać na bocznych drogach, na obrzeżach miasta. Ale dziurawe są także drogi w centrum miasta. Ja to codziennie czuję, gdy jadę do prace. Np. ulica Piłsudskiego. Jak tak jadę i wpadam w dziurę, to mi się lusterka przekręca w aucie – mówi jeden z zakopiańskich taksówkarzy.
Urząd miasta zapowiada, że rozpoczyna akcję kompleksowych modernizacji ulic w mieście. Ale także łatania pozimowych ubytków.
- Przygotowaliśmy bardzo duży plan remontów. Chcemy w tym rok wyremontować m.in. ulicę Krzeptówki Potok, Choćkowskie, drogi dojazdowe na Gubałówkę, a także ulicę Ks. Stolarczyka. Do tego remonty będą na ulicach w rejonie budowanego centrum komunikacyjnego. Chcemy m.in. wymienić asfalt na całej ulicy Chramcówki, na fragmencie ulicy Kościuszki, a także na ulicy Jagiellońskiej – wymienia Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego.
W planach jest także remont ulicy Szymony i Do Samków, a także Piszczory, Gawlaki i droga przez Cyrhlę – w kierunku szkoły, a także w kierunku Hrubego.
W większości remonty będą polegały na wymianie nawierzchni asfaltowej. W przypadku ulicy Ks. Stolarczyka w ramach prac mają być wymienione instalacje podziemne, a także wyremontowane chodniki.
Na kompleksową wymianę asfaltu miasto zamierza wydać ok. 5 mln zł. Z kolei na pozimowe łatanie ubytków – ok. 1,5 mln zł.