Kontener, o losie którego decydował sąd, stanął kilka miesięcy temu na szczycie Antałówki – na terenie zielonym. To miejsce, które mieszkańcy Zakopanego chętnie wybierają na spacery. Choć to w większości tereny prywatne, są one przeznaczone na tereny zielone, gdzie nie wolno nic budować. Chroni je dodatkowo uchwała o Parku Kulturowym Kotliny Zakopiańskiej.
Straż miejska początkowo próbowała przekonać właściciela, by zabrał kontener z Antałówki. Nie dał się jednak przekonać. Sprawa trafiła do sądu. Ten uznał, że w przez postawienie kontenera złamany został zapis uchwały o parku kulturowym. Skazał inwestora na 1000 zł kary grzywny. Nakazał także usunąć kontener.
Marek Trzaskoś ze straży miejskiej w Zakopanem mówi, że gdyby nie wyrok sądu, powstałby precedens, który mógłby spowodować, że takie kontenery stanęłyby w innych rejonach miasta.