- Jesteśmy gotowi i można u nas już jeździć. Ostatnie mrozy pozwoliły nam przygotować trasę. Na razie do połowy stoku. Myślę jednak, że za dwa-trzy dni otworzyły całą trasę - mówi Andrzej Stasik, właściciel wyciągu UFO, który od kilku lat jako pierwszy otwiera się na miłośników narciarstwa.
Śnieżenie rozpoczęły praktycznie wszystkie stacje narciarskie w regionie.
- W naszym przypadku zaśnieżenie całej trasy wymaga ok. dwóch tygodnie. Już armatki działają trzecią noc. Otwarcie planujemy na 15 grudnia – mówi Jan Walkosz Jambor z Polany Szymoszkowej w Zakopanem.
Duże stacje narciarskie, gdzie działają wyciągi krzesełkowe, nie mogą otworzyć połowy stoku – jak w przypadku wyciągu orczykowego. Nie da się bowiem zejść z wyciągu krzesełkowego w połowie drogi.
Większość stacji szykuje się na otwarcie w pierwsze połowie grudnia. O ile oczywiście warunki atmosferyczne nagle się nie zmienią i nie nadejdzie ocieplenie.