- W ubiegłym roku udało nam się wymienić ok. 200 łańcuchów w górnej części szlaku. W tym roku wymianie podlegać będzie reszta, czyli ok. 150 metrów łańcuchów - mówi Danuta Wojciechowska z Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Te są już na miejscu i czekają na montaż. Według TPN praca nie powinna zająć więcej niż jeden dzień. Z uwagi jednak na ekspozycję terenu, TPN uznał, że w czasie prac nie mogą tam się pojawić turyści. Bo to może być dla nich niebezpieczne.
Dzień zamknięcia szlaku może się zmienić. Jest to w dużej mierze uzależnione od pogody. Wymiana łańcuchów zajmie jeden dzień.