W te wakacje turystów w Tatrach będzie ratował policyjny śmigłowiec

2014-06-11 14:30

Maszyna przyleciała do Zakopanego we wtorek i zostanie aż do połowy grudnia.

- Policjanci nam pomogą, bo nasz śmigłowiec poleciał na obowiązkowy przegląd - mówi Jan Krzysztof, naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Przegląd potrwa kilka miesięcy, a w tym czasie właśnie śmigłowiec policji będzie nas wspierał. Wzorem roku ubiegłego - ta współpraca bardzo dobrze się układała, więc będziemy ją kontynuować. Wszystko potrwa co najmniej do połowy grudnia i nie wydaje się, żeby tu cokolwiek można było przyspieszyć. Policyjnym śmigłowcem będą latać policjanci. Zanim przylecieli do Zakopanego, przeszli szkolenie z topografii Tatr. - Różnica jest zdecydowana! Tu są ekstremalnie trudne warunki, jest bardzo niebezpiecznie i nasza służba tutaj niczym nie będzie się różniła od pracy TOPR-owców - mówi pilot Kazimierz Chaczko. Przegląd śmigłowca pogotowia tatrzańskiego będzie kosztował aż 8 mln zł. Pieniądze TOPR dostał od Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.