Obrady w zakopiańskiej " Księżówce" otworzył wieloletni sekretarz Papieża Polaka - kard. Stanisław Dziwisz, który podkreślał, że wizyta Jana Pawła II w Zakopanem była całymi latami wyczekiwana w równym stopniu przez papieża, jak i mieszkańców Podhala. Ze względów politycznych, okazała się możliwa dopiero w dziewiętnastym roku pontyfikatu.
– Karol Wojtyła związał się z górami od dzieciństwa. Miłości do Tatr uczył go starszy brat Edmund, lekarz, który zabierał go do Zakopanego i wprowadzał na niektóre tatrzańskie szlaki. Zaszczepionej wtedy miłości późniejszy papież pozostał wierny do końca. Pogłębiał tę miłość, poznając coraz bardziej i głębiej górali jako ich Pasterz podczas licznych wizytacji wspólnot parafialnych, zajmując się ich sprawami, mianując duszpasterzy, rozwiązując różne problemy. Miłość była obopólna. Górale podziwiali i byli dumni ze swego arcybiskupa i kardynała. Jakże gorąco przyjmowali go w swoich kościołach – mówił były papieski sekretarz przypominając, że Ojciec Święty wielokrotnie przyjmował w Watykanie pielgrzymki i delegacje z Podhala, a widocznym symbolem tej wzajemnej miłości były choinki przywożone z Podhala do domu papieskiego.
Metropolita krakowski senior przywołał też papieskie wystąpienia sprzed 25 lat, Mszę św. u podnóża Wielkiej Krokwi z hołdem górali polskich i słowami Ojca Świętego o krzyżu na Giewoncie. – Zakopiańskie przesłanie Jana Pawła II o krzyżu jest cały czas aktualne. Możemy zastanowić się, jak przeżywaliśmy to przesłanie w ostatnich dwudziestu pięciu latach i jakie stanowi ono wyzwanie dla nas w naszym życiu osobistym rodzinnym i społecznym. Sporo przeżyliśmy w tym ostatnim ćwierćwieczu. Opadł entuzjazm związany z polskim pontyfikatem. Może za bardzo liczyliśmy, że on będzie załatwiał za nas wiele spraw. A przecież papież uczył nas dojrzałej wiary i brania odpowiedzialności za Kościół, za przekazywanie wiary nowemu pokoleniu w coraz bardziej trudnym świecie, często obojętnym wobec Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii, w świecie często ulegającym pokusie fałszywej samodzielności takiego życia, jakby Bóg nie istniał – mówił kardynał.
Wspominał także wizytę Jana Pawła II w zakopiańskim kościele Świętego Krzyża, w którym spotkał się z chorymi oraz osobami w podeszłym wieku; radosne spotkanie Ojca Świętego z dziećmi pierwszokomunijnymi w kościele Najświętszej Rodziny oraz konsekrację Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, a także modlitwę różańcową w Ludźmierzu. – Dziś wspominamy, ale nie żyjemy tylko wspomnieniami. Dziękujemy Bogu za pontyfikat syna polskiego narodu. Jesteśmy świadomi jego ogromnego wkładu w wyzwolenie naszego narodu i pozostałych narodów Europy Środkowo-Wschodniej z niewoli totalitarnej, bezbożnej i nieludzkiej ideologii komunistycznej – mówił kard. Stanisław Dziwisz.
W kontekście wojny na Ukrainie metropolita senior zaznaczył, że Jan Paweł II był papieżem pokoju i wniósł wielki wkład w utrzymanie i utrwalenie pokoju na świecie, w zażegnywanie konfliktów. – Nie dysponował żadną armią. Jego orężem była prawda o Bogu i człowieku, zapisana w Ewangelii. Jestem przekonany, że dziś wspiera z wysoka naród ukraiński w jego walce o wolność i godność. Wspiera także wszystkich spieszących temu cierpiącemu narodowi z solidarną pomocą. Może ma również udział w tym, że w tych miesiącach otwarliśmy przed naszymi braćmi i siostrami z Ukrainy nasze polskie domostwa i serca? – mówił kardynał.
Bp Damian Muskus OFM poświęcił swoje wystąpienie aktualności przesłania o chrześcijańskim miłosierdziu na przykładzie działalności błogosławionych Bernardyny Jabłońskiej i Marii Karłowskiej, beatyfikowanych przez Jana Pawła II podczas Mszy św. pod Wielką Krokwią w Zakopanem 6 czerwca 1997 roku. Podkreślał, że „miłosierdzie jest zawsze przed słowami, jest komunikatem zrozumiałym dla ludzi wszystkich języków, kultur i wyznań”. – Ewangelia głoszona czynami miłości od początków Kościoła była najbardziej wiarygodnym świadectwem uczniów Zmartwychwstałego, komunikatem nadziei wysyłanym do świata – mówił.
Jak dodał, w czasach kryzysów Kościoła Bóg posyłał i wciąż posyła „świętych ludzi, którzy odnawiają Kościół, przywracają wspólnocie wierzących ewangeliczny blask i wiarygodność”. Do grona tych, którzy „żarliwie ukochali Jezusa i tą miłością dzielili się z potrzebującymi, z najuboższymi duchem i ciałem, a nawet z tymi, którzy wyszydzali piękno Ewangelii i prześladowali jej świadków”, zaliczył beatyfikowane w Zakopanem kobiety, realizujące misję miłosiernej miłości wśród najbardziej zapomnianych i marginalizowanych: kobiet dotkniętych moralną i materialną nędzą, ludzi bezdomnych, chorych i tułaczy wojennych.
Przypomniał, że obie żyły w trudnych czasach niewoli narodu polskiego, ale także ograniczeń stawianych przez zaborców wspólnotom zakonnym. – Z perspektywy czasu i przemian obyczajowych jasno też widać, że pełniły rolę swoistych pionierek w pokonywaniu barier kulturowych związanych z miejscem kobiety w społeczeństwie i jej zaangażowaniem w życie Kościoła. Przełamywały również stereotypy w wizerunku wspólnoty wierzących i obowiązującym obrazie sióstr zakonnych – podkreślał hierarcha. Jego zdaniem, ich życie świadczy o tym, że „Ewangelia miłosierdzia jest nowością, że prowadzi do drugiego człowieka po nieoczywistych drogach i każe szukać wciąż nowych sposobów jej głoszenia”.
— Miłość, która kojarzy się z sercem, stoi też na straży wartości życia i szacunku dla ludzkiej godności, niezbywalnej pomimo wszystko, nawet na dnie najgorszych upadków – mówił bp Damian Muskus, przypominając że Maria Karłowska, która posługiwała wśród kobiet moralnie upadłych, „nie rozliczała swoich podopiecznych z motywacji do poprawy życia, nie sprawdzała ich pochodzenia i sumy popełnionych grzechów”, ale „tworzyła szansę przemiany i przestrzeń dobra”.
Głos w dyskusji zabrali też m.in Prof. Ryszard Tadeusiewicz z krakowskiej AGH, prof. Stanisław Hodorowicz, prof. Robert Tyrała, ks. dr hab. Robert Nęcek. Nie zabrakło też organizatorów papieskiej wizyty w roku 1997 - Adama Bachledy Curusia, Elżbiety Chodurskiej i Krzysztofa Owczarka.
20 maja w Zakopanem podpisanno także list intencyjny ws. współpracy Archidiecezji Krakowskiej, Miasta Zakopane, Powiatu Tatrzańskiego i Województwa Małopolskiego przy organizacji obchodów 25-lecia wizyty Patrona Małopolski na Podhalu