- Mężczyzna ten zaatakował ochroniarza niebezpiecznym narzędziem, nożem typu taktycznego. Zadał kilka ciosów w okolice szyi, gardła. Zachowanie to było bardzo niebezpieczne. Ten incydent mógł zagrozić życiu i zdrowiu mężczyzny – mówi Krzysztof Waksmundzki, rzecznik zakopiańskiej policji.
44-letni ochroniarz został odwieziony do szpitala. Na szczęście okazało się, że napastnik nie trafił w tętnicę szyjną. Po zaopatrzeniu przez medyków 44-latek został zwolniony do domu.
Przybyła na miejsce policja zatrzymała 39-latka. Okazało się, że mężczyzna był pijany. Miał niemal promil alkoholu we krwi. Został zatrzymany na 48 godzin.
Teraz śledczy przygotowują zarzuty dla obcokrajowca.