- Rzeczywiście, był taki przypadek. Do domu tej pani konieczne było wykonanie ponad 20 metrów podłącza. W ostatnim czasie jednak mocno wzrosły koszty podłączy, m.in. materiałów i robocizny. W tym momencie koszt ten oscyluje w granicach 3 tys. zł za metr bieżący. I to niestety robi taką cenę - mówi Robert Wójciak, wiceprezes Geotermii Podhalańskiej.
Dodaje on, że zdecydowanie łatwej byłoby rozszerzać ofertę geotermii, gdyby była możliwość dofinansowania podłączy. Geotermia zwróciła się do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska w tej sprawie. Prowadzone są rozmowy i być może znajdą się fundusze na sfinansowanie nowych przyłączy.
Spółka dodaje, że od kilku miesięcy – odkąd rozpoczęły się zawirowania z cenami opału, wzrosło zainteresowanie przyłączami do geotermii. Tym bardziej, że obecnie ogrzewanie geotermalne – po tym jak znacznie podrożał węgiel, pellet i gaz – jest obecnie najtańszym źródłem ogrzewania. Koszty ogrzewania domu jednorodzinnego szacowane są obecnie na ok. 5 tys. zł w skali roku.