Gdy strażnik miejski podszedł do samochodu, już wiedział co jest powodem takiego zachowania. Od obu mężczyzn było czuć alkohol. Funkcjonariusz szybko wyciągnął kluczyki z samochodu, aby uniemożliwić kierowcy dalszą jazdę. Po chwili przy samochodzie byli już policjanci zakopiańskiej drogówki.
46-latek z powiatu tatrzańskiego, który kierował mercedesem, miał w organizmie podczas badania 2,6 promila alkoholu. Błyskawiczna reakcja strażnika miejskiego być może zapobiegła tragedii, gdyż mercedes zmierzał w kierunku przejścia dla pieszych w pobliżu cmentarza.
Kolejny nietrzeźwy kierujący zatrzymany został godzinę później na ul. Kasprowicza w Zakopanem. 32-latek z powiatu gorlickiego zdecydował się na jazdę citroenem mając w organizmie 1.7 promila alkoholu. Trzeci nietrzeźwy kierujący zatrzymany został tuż po północy w Bukowinie Tatrzańskiej na ul. Długiej. 23-latek z powiatu tatrzańskiego, kierował motocyklem mając w organizmie 1.4 promila alkoholu. Wszyscy zatrzymani kierowcy stracili prawa jazdy.