- Na podstawie ekspertyzy dendrologicznej wykonanej w ubiegłym roku, spośród 76 drzew badanych, do usunięcie przeznaczono 30 drzew. Drzewa te zostały usunięte ze względu na stan rozkładu wewnątrz pnia, a także owocników chorobotwórczych, jak również zamierania korony – mówi Aleksandra Mazur z wydziały ochrony środowiska urzędu miasta w Zakopanem.
W tym roku wykonano kolejne ekspertyzy, który wykazały, że trzeba usunąć kolejne 9 drzew. Zdaniem urzędu miasta ich stan powodował, że były zagrożeniem dla pieszych, dzieci bawiących się na placach zabaw, czy dla samochodów.
Zdaniem mieszkańców miasta trzeba robić wszystko, by ratować drzewa a nie wycinać.
- Bo co będzie jak wytniemy wszystkie drzewa? Nie będzie tlenu, nie będzie cienia – mówi jeden z taksówkarzy w Zakopanem.
Drzewa zostały wycięte na różnych ulicach miasta, w tym także na Krupówkach. Z głównego deptaka zniknęło kilka sztuk strych drzew.
W zamian urząd miasta posadzi na jesień 146 nowych drzew.