Pierwszego pacjenta z bakterią New Delhi zdiagnozowano już w maju. Krakowska lecznica, która przekazała go do zielonogórskiej placówki miała poinformować lecznicę, że pacjent posiada bakterię. Zarząd województwa ma pretensje do dyrekcji lecznicy, że nie poinformowali od razu, że bakteria występuje w placówce. Sprawa ujrzała światło dziennie pod koniec lipca. Sanepid uspokaja, że w tej chwili badania w szpitalu na obecność bakterii u pacjentów są prowadzone na bieżąco. W związku z bakterią, obowiązek badań wprowadzono we wszystkich lubuskich lecznicach. W zielonogórskiej placówce na chwilę obecną ognisko bakterii stwierdzono u 20 pacjentów.
Co dalej z bakterią New Delhi?
2019-08-13
8:38
Wojewoda lubuski rozważa zgłoszenie sprawy do prokuratury w związku z pojawieniem się bakterii New Delhi w zielonogórskim szpitalu. Podejrzewa, że nie zostały dopełnione wszystkie procedury, mające na celu zatrzymanie rozprzestrzeniania się bakterii.
i