Tylko w ostatnich dniach ofiarą oszustów padły dwie starsze kobiety. Pierwsza z nich, 64-letnia zielonogórzanka, straciła kilkadziesiąt złotych, druga, 85-letnia mieszkanka Sulechowa, kilkanaście. W obu przypadkach sprawcy podali się za policjantów, bazując na zaufaniu społecznym i autorytecie, jaki posiadają funkcjonariusze publiczni. Prawdziwi policjanci przypominają o podstawowych środkach ostrożności w sytuacji, gdy odebraliśmy podejrzany telefon z prośbą o pożyczkę czy wpłatę na konto:
- nie działać w pośpiechu i nie podejmować od razu pieniędzy z banku – odłożyć termin wpłaty czy udzielenia pożyczki (najlepiej o kilka dni);
- potwierdzić informację u innych członków rodziny. Poradzić się znajomych, rodziny czy policjanta – nr 997;
- jeśli ktoś podaje się za funkcjonariusza Policji, należy się rozłączyć i dopiero po przerwaniu połączenia zadzwonić pod bezpłatny numer 997 i poinformować o zaistniałej sytuacji;
- nie przekazywać pieniędzy obcym osobom, ani nie przelewać pieniędzy na wskazane konto bankowe, szczególnie gdy ktoś żąda natychmiastowej wpłaty dużych sum pieniędzy;
- o każdym podejrzanym telefonie pilnie poinformować Policję – nr alarmowy 997.