Pogranicznicy wraz ze służbami z Niemiec, Czech, Słowacji i Austrii (przy koordynatach Europolu) od kilku miesięcy rozpracowywali międzynarodową grupę przestępczą podejrzewaną o przerzut z Turcji do Niemiec obywateli Iraku, Iranu i Syrii. Po żmudnych przygotowaniach grupę ostatecznie udało się rozbić, a 10 jej członków zatrzymać. – Przemycali oni cudzoziemców północnym szlakiem bałkańskim z Turcji przez teren Bułgarii, Rumunii, Węgier, Słowacji, Czech lub Polski do Niemiec. Do Turcji cudzoziemcy przedostawali się drogą morską, a następnie byli transportowani samochodami ciężarowymi do Niemiec. Za przerzut płacili od 5 do 8 tys. euro – wyjaśnia kpt. SG Rafał Potocki, rzecznik NoOSG. Wśród podejrzanych są obywatele Turcji, Bułgarii oraz Polak. Ponadto zatrzymano także 170 nielegalnych migrantów. W toku postępowania ustalono, że grupa mogła zorganizować przerzut nawet kilkuset osób. Podejrzanym o przynależność do niej grozi w naszym kraju do ośmiu lat więzienia.
Grupa przemytników ludzi rozbita. Wśród nich Polak
Pierwszy kwartał 2018 roku to dla funkcjonariuszy Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej czas wzmożonych kontroli pod kątem legalności towarów, zatrudnienia czy pobytu na terenie naszego kraju, a także „przerzutu” nielegalnych migrantów do państw Unii Europejskiej. Na tym polu funkcjonariusze odnieśli kolejny sukces.