W zeszłym tygodniu w budynku Domu Pomocy Społecznej numer 2 przy ul. Walczaka doszło do pożaru, który uszkodził część instalacji teletechnicznych, a w związku z tym 69 pensjonariuszy zostało ewakuowanych do innych placówek w regionie.
Choć sam pożar został szybko opanowany, największym problemem okazało się zadymienie oraz uszkodzenia części instalacji technicznych. Obecnie prowadzone są wszystkie niezbędne przeglądy i prace zabezpieczające.
- Na dziś (30.06), trwa sprawdzanie instalacji elektrycznej – prace powinny zakończyć się jutro; wykonano przeglądy przewodów kominowych i wentylacyjnych; usunięto uszkodzone tynki w pomieszczeniu, w którym znajdowało się źródło pożaru; na pierwszym piętrze przeprowadzono ozonowanie pomieszczeń. W środę zaplanowano kontrolę czujek systemu przeciwpożarowego. Badanie to zostało przełożone z uwagi na zapylenie powstałe podczas prowadzonych prac - informuje Wiesław Ciepiela z Urzędu Miasta.
Powrót mieszkańców będzie możliwy po zakończeniu wszystkich kontroli oraz uzyskaniu wymaganych protokołów potwierdzających sprawność instalacji elektrycznej, systemu przeciwpożarowego i przewodów kominowych.
- Najważniejszym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców i pracowników placówki. Miasto pozostaje w stałym kontakcie z kierownictwem domu pomocy oraz służbami prowadzącymi niezbędne kontrole. O terminie powrotu pensjonariuszy do placówki będziemy informować po zakończeniu wszystkich procedur – powiedziała Agnieszka Lizoń, dyrektor Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta.