Lubelski ratusz zapewnia, że w Lublinie trwa wzmożona kontrola wody. Wszystkie badania potwierdzają jej dobrą jakość, a woda z kranów nadaje się do picia.
- Lubelska sieć wodociągowa jest bezpieczna. Poddajemy ją stałej kontroli, a prowadzony monitoring potwierdza wysoką jakość wody, jako naturalnej, czystej i zdrowej. Co ważne, MPWiK w Lublinie pozyskuje wodę z ujęć podziemnych, nie są to więc ujęcia powierzchniowe - mówi rzecznik ratusza, Katarzyna Duma.
Miasto zaznacza, że nadzór nad jakością lubelskiej wody jest prowadzony kompleksowo. Przy jej badaniu brane są pod uwagę wszystkie wytyczne.
- Nadzór wody przeznaczonej do spożycia jest prowadzony zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia i programem monitoringu kontroli wewnętrznej zaakceptowanym przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Lublinie. Program ten obejmuje wykonanie w pojedynczych próbkach łącznie blisko 70 parametrów fizykochemicznych i mikrobiologicznych. Próbki wody wodociągowej są pobierane cyklicznie, ze wszystkich ujęć oraz punktów kontrolnych zlokalizowanych na całej długości sieci wodociągowej z częstotliwością wielokrotnie wyższą od wartości wskazanej w rozporządzeniu - podkreśla rzeczniczka Urzędu Miasta.
Dodatkowo bezpieczeństwo wody w Lublinie ma zapewniać ciągły proces jej dezynfekcji. Odbywa się to na kilka sposobów.
- Dezynfekcja jest prowadzona chlorem gazowym lub podchlorynem sodu mającym za zadanie utrzymać czystość mikrobiologiczną oraz zapobiegać zakażeniom wtórnym. Dodatkowo na wybranych stacjach wodociągowych oraz studniach głębinowych prowadzony jest proces dezynfekcji promieniowaniem UV - mówi Duma.
Lubelski ratusz informuje, że standardy dotyczące ochrony przed zagrożeniem bakteriologicznym są spełnione także w przypadku wody dostępnej w kaloryferach, czy basenach.
- Woda zasilająca lubelski system ciepłowniczy ma minimum 70°C, co gwarantuje jej pełne bezpieczeństwo. Serwisowane i dezynfekowane są też fontanny miejskie, kurtyny wodne, zdroje i poidełka. Procedurą kontroli objęte są również baseny szkolne, a także baseny miejskie - dodaje Katarzyna Duma.
Do tej pory najwięcej przypadków zakażeń legionellą wykryto na terenie Rzeszowa. Jest też po jednym przypadku w Małopolsce i na Lubelszczyźnie.
- W przypadku województwa lubelskiego do zakażenia doszło na terenie Rzeszowa, stąd jest to obszar tego samego źródła zakażenia. Apelujemy do mieszkańców regionu o zachowanie spokoju. Ze względu na charakter i sposób zakażenia bakterią, nie ma powodów do niepokoju. Dodatkowo na Lubelszczyźnie trwa wzmożony monitoring wody - podkreśla rzecznik Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, Agnieszka Strzępka.
Osoba zakażona w województwie lubelskim pochodzi z powiatu opolskiego. Aktualnie jest hospitalizowana.