Każdy na mecie dostanie medal i słodki poczęstunek a najlepsi - puchary. Celem jest zachęcanie młodych do uprawiania sportu.
- Biegi nie będą na otwartej przestrzeni, takiej jak bieg główny, czyli na Alejach Racławickich, ale będzie również w atrakcyjnym miejscu, czyli w Ogrodzie Saskim. Tam są dosyć szerokie ścieżki i myślę, że będziemy liczyć tutaj na spore zainteresowanie, bo to też będzie no wieczorową porą - mówi Piotr Kitliński, organizator biegów.
- Najczęściej jestem starterem w tych biegach młodzieżowych oraz dziecięcych. Wtedy pytam się zawsze, kto brał już udział, kto pierwszy raz? Bardzo dużo osób jest takich, które kontynuuje te starty, co cieszy. Pojawiają się również nowe osoby, które pewnie są zachęcane przez koleżanki, kolegów, ewentualnie przez rodziców, że coś takiego jest i że można się sprawdzić. Tym bardziej, że to jest fajne, że każdy z tych uczestników otrzymuje czy medal, czy ewentualnie jakiś poczęstunek. Tak więc, kiedy rywalizacja, to rywalizacja. Kiedy jest właśnie bieg, żeby powiesić na szyi sobie ten medal, to jest druga sprawa - dodaje.
Dystanse dostosowane są do wieku uczestników, od maluchów po nastolatków. - Oczywiście tak jak zaczynaliśmy całe Grand Prix. Ci, co już startują to wiedzą, że jest dystans 50 m, 100 m, 200, 300, 400, 600 i 1000. Nawet to troszeczkę się zwiększyło, bo kiedyś nie mieliśmy 400 m, ale właśnie dostosujemy się do wieku. Jest odpowiednia ilość też tych serii, żeby po prostu w sytuacji, kiedy wiemy, że dużo osób startuje, ale jeżeli przekroczymy pewną barierę, to dzielimy takie biegi na bezpieczniejszy, na więcej serii - podsumowuje Piotr Kitliński.
Biegi dziecięce i młodzieżowe rozpoczną się w sobotę 13 czerwca o godzinie 19. Więcej informacji, w tym o zapisach, na stronie i profilu Maratonu Lubelskiego w mediach społecznościowych.