W zakresie prac będzie przede wszystkim wymiana łańcuchów asekuracyjnych. W sumie na tych dwóch odcinkach szlaków wymienione ma zostać ok. 55 metrów łańcuchów. TPN szacuje, że prace zajmą ok. 3 dni. To oczywiście uzależnione jest od warunków pogodowych.
Jak wyjaśnia Tomasz Zająć z TPN, szlak nie będzie zamknięty, ale będą pojawiały się utrudnienia. - Gdy oczywiście łańcuchy stare zostaną zdemontowane, wówczas nie będzie możliwości przejścia na danym odcinku. Zaraz jednak, gdy pojawią się nowe łańcuchy turyści znów zostaną wpuszczeni – mówi Tomasz Zając.