Blokada to protest przeciwko - zdaniem fiakrów - nieuczciwej konkurencji ze strony ajenta jednego z parkingów blisko Kuźnic. Ten zaczął podwozić swoim busem klientów, przez co fiakrzy nie mają kogo wozić i nie zarabiają. - Przyjeżdżają pod parkingi, zabierają ludzi. My tu stoimy, mamy do zapłacenia ZUS, inne rachunki, a nie mamy jak zarobić na to! Ściągają ludzi nawet z chodnika. I jeszcze mówią, że my jesteśmy drodzy i żeby do nas nie wsiadać! - mówią. Na miejscu interweniował Andrzej Skupień, prezes Związku Podhalan w Zakopanem, który zrzesza fiakrów. Jego zdaniem ajent działa nielegalnie. - Powinien prowadzić tu parking tylko i wyłącznie dla samochodów osobowych, a nie dla busów. W mieście są wyznaczone miejsca dla taksówek i busów, i tam powinny one stać - wyjaśnia. Po interwencji policji i straży miejskiej fiakrzy odblokowali przejazd do Kuźnic. Sam ajent nie chciał się wypowiadać. Sprawą ma zająć się zakopiański magistrat, który dzierżawi mu miejsca parkingowe.
Blokada drogi do Kuźnic - fiakrzy protestują przeciwko nieuczciwej konkurencji ze strony busiarzy
2018-01-23
13:08
Awantura w zakopiańskich Kuźnicach. Fiakrzy zablokowali w poniedziałek drogę. Wyjechali saniami na środek jezdni i nie przepuszczali kierowców.
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka