COS nie zamrozi toru lodowego

2013-10-16 18:51

Tor lodowy w zakopiańskim Centralnym Ośrodku Sportu nadal świeci pustkami. Tym razem zepsuło się... mrożenie.

Tak tor lodowy COS wygląda zimą. Zdjęcie: www.zakopane.cos.pl
Autor: Archiwum serwisu

Wybudowany za 20 milionów złotych obiekt miał służyć łyżwiarzom już jesienią. Najpierw okazało się jednak, że COS nie ma 150 tys. zł na jego zamrożenie. W tym roku zaś, gdy pieniądze się znalazły, okazało się, że zepsuło się... sztuczne mrożenie. - Okazało się, że jeden z kompresorów jest niesprawny - mówi Jacek Bartlewicz, dyrektor zakopiańskiego COS. - Ta naprawa będzie droga, kwota jest duża. Wypuszczamy właśnie zapytanie ofertowe na tę naprawę, przede wszystkim związane jest to z nowymi częściami, bo te będą najdroższe. Te części są sprowadzone, niestety nie ma u nas sklepu z częściami do maszynowni do toru lodowego, gdzie one po prostu leżą - dodaje Bartlewicz. - Trzeba je sprowadzić i jest to kwestia 3-4 tygodni. Naprawa ma kosztować 40 tys. zł. Górale zaś śmieją się, że to wielki wstyd dla całego Zakopanego. - Pieniądze w próżno! Takie piękne sportowe miasto jak Zakopane i co my z tego mamy?- mówi jeden z pytanych przez nas mieszkańców Zakopanego. Sportowcy wciąż apelują do ministerstwa sportu, by to w końcu wyłożyło pieniądze na zadaszeniu toru. Wtedy można by rozgrywać tam zawody czy organizować treningi niezależnie od aury. Ale o funduszach nic na razie nie wiadomo.