Czy policja była zbyt brutalna?

2017-06-01 11:38

Zakopiańska policja sprawdza, czy jej funkcjonariusze zachowali procedury w czasie pościgu za 82-letnim mieszkańcem Nowego Targu. Mężczyzna uciekał przed policją samochodem, po zatrzymaniu trafił do szpitala.

Policyjne radiowozy
Autor: Archiwum serwisu Policyjne Radiowozy

W ubiegły weekend kierowca samochodu osobowego nie zatrzymał się na wezwanie policjantów, ci ruszyli w pościg. 82-letni nowotarżanin, który przez kilkadziesiąt minut pędził z prędkością nawet 160 km/h. Po kilku kilometrach funkcjonariuszom udało się zajechać mu drogę, ten jednak zamknął się w aucie więc policjanci wybili szybę. Ostatecznie zatrzymano go przy ul. Waksmundzkiej, pojawiły się jednak komentarze, że wyciągając i kując w kajdanki staruszka policjanci byli zbyt brutalni. Mężczyzna tłumaczył, że uciekał, bo bał się konsekwencji – od 2016 roku nie ma prawa jazdy. Stracił je za przekroczenie limitu punktów karnych. Po interwencji 82-latek został zabrany do szpitala. Badania wykazały u niego pęknięcie kości żeber, uraz obojczyka i otarcia. W związku z tym Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem wszczęła wewnętrzne postępowanie, które ma wykazać, czy policjanci działali zgodni z przepisami i czy środki przymusu bezpośredniego, jakich użyli, były adekwatne do sytuacji.