- Punktów handlowych, restauracji, barów czy knajp mamy tu dużo sadzę, że nad ograniczeniem sprzedaży alkoholu np. do godz 23.00 można się zastanowić - mówią górale. Jak dodają, często wokół osiedlowych sklepów gromadzą się też osoby pijane, agresywne, załatwiające swoje potrzeby w obrębie sklepu. Ich zdaniem ograniczenie handlu mogłoby problem rozwiązać. Władze miasta nie mówią nie, choć przyznają, że z uwagi na turystów byłoby to trudne. - To bardzo dobry pomysł aczkolwiek Zakopane i nasze okolice Podhalańskie są troszkę w innej sytuacji, są to miasta turystyczne. Dość trudno jest też wprowadzać rygorystyczne przepisy, bo wiemy, że ta atmosfera powoduje, że nie wszyscy o godz 17.00 idą do łóżek ale spędzają czas w różnych kawiarniach czy restauracjach - tłumaczy Leszek Dorula Burmistrz Zakopanego. Zgodnie z nowymi przepisami od stycznia 2018 roku samorządy mogą wprowadzić na swoim terenie zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Jak na razie żadna podhalańska gmina z tego prawa nie skorzystała.
Czy Zakopane powinno ograniczyć sprzedaż alkoholu?
2018-01-24
11:20
Wśród mieszkańców Stolicy Tatr pojawiają się głosy, że miasto powinno wprowadzić restrykcje dotyczące sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Dotyczy to zwłaszcza sklepów na zakopiańskich osiedlach.