- Cała kotłownia była zawalona plastikami. A obok znajduje się pensjonat, w którym wypoczywały dzieci - mówi Marek Trzaskoś, komendant Straży Miejskiej w Zakopanem. - Właścicielka pensjonatu twierdzi, że nic nie wiedziała. Jej sąsiadem jest jej brat. Plastiki miał wyrzucić do kontenera, ale wpadł na genialny pomysł, aby pozbyć się ich w inny sposób. Mężczyzna dostał 500 zł mandatu, a jego dom został wpisany na czarną listę obiektów, które będą stale kontrolowane przez straż miejską - nawet bez wyraźnego zgłoszenia od sąsiadów, czy turystów.
Górale palą śmieci w piecach - nawet w wakacje!
2017-08-09
16:08
W Zakopanem wciąż spalane są śmieci w piecach centralnego ogrzewania. Przekonała się o tym straż miejska, która ukarała mandatem mieszkańca, który palił plastiki pozostawione przez turystów w pensjonacie.
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka