- Słowacy muszą dać zgodę polskim przewoźnikom na korzystanie z ich przystanków - mówi Maria Kuruc z Wydziału Komunikacji i Transportu Starostwa Tatrzańskiego. - Te linie zostały zaprojektowane w ten sposób, żeby w sezonie letnim miały przystanki przy najważniejszych szlakach turystycznych. Nie możemy projektować tego tak, że mamy linię Zakopane -Štrbské Pleso i nic więcej, bo po drodze mamy kilka przystanków, gdzie rozpoczynają się szlaki turystyczne, więc to jest po to, by dowieźć tych turystów i pokazać im też piękno Słowacji- tłumaczy. Do tej pory Słowacy nie wydawali zezwoleń na taki transport, bo tamtejsi przewoźnicy obawiali się, że Polscy odbiorą im klientów. Niepotrzebnie, bo zyskają zdecydowanie więcej- przekonują mieszkańcy Podhala.- Myślę, że nie mają się czegoś obawiać, już prędzej Polacy bo wydaje się, że więcej Polaków odwiedzi Słowację niż na odwrót- mówi Bartek Bryjak, mieszkaniec Zakopanego. Obecnie tylko jeden przewoźnik organizuje transport z Zakopanego do Popradu na Słowacji. Inni na takie linie się nie zdecydowali, bo musieliby uzyskać międzynarodową licencję przewozową.
Jest szansa na autobusowe połączenia Podhala ze Słowacją
2017-05-19
11:40
Być może już w wakacje uda się uruchomić trzy linie autobusowe które połączą Podhale ze Słowacją. Podhalańskie samorządy wraz z urzędem marszałkowskim zwrócili się już w tej sprawie do naszych południowych sąsiadów.