Pani Katarzyna przeszła właśnie końcowe egzaminy i w najbliższą sobotę złoży ślubowanie przed naczelnikiem TOPR. Jak sama przyznaje, jest gotowa zarówno fizycznie, jak i psychicznie do trudnej pracy w Tatrach. - Ostatnio byłam na wyprawie w Meksyku, gdzie spędziłam 21 dni z rzędu w jaskini. Warunki nie były łatwe, jak się słońca nie widzi przez tak długi czas. Wydaje mi się, że z wytrzymałością nie będę miała problemów - mówi. Katarzyna Turzańska, tak jak i każdy inny kandydat na ratownika TOPR, musiała wykazać się perfekcyjną jazdą na nartach, umiejętnościami wspinania się zarówno latem, jak i zimą, jak również znajomością topografii Tatr. Trzy lata temu ratownikiem TOPR została Ewelina Zwijacz Kozica. Jest pierwszą kobieta w TOPR od 30 lat. Pierwszą panią, która w ogóle wstąpiła w szeregi pogotowia tatrzańskiego była Zofia Radwańska-Paryska. Ślubowanie przed naczelnikiem TOPR złożyła w 1945 roku.
Katarzyna Turzańska drugą kobietą w TOPR od 30 lat
2017-10-26
15:05
W szeregi Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wstąpi w tym roku druga kobieta. To 32-letnia Katarzyna Turzańska, lekarka anestezjolog ze szpitala powiatowego w Zakopanem.
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka