Sezon był wyjątkowo wyczerpujący również dla ratowników górskich i pogotowia. Od początku grudnia do końca sezonu na Podhalu doszło aż do 2494 wypadków na stokach narciarskich. 1900 poszkodowanych wymagało leczenia szpitalnego, a następnie rehabilitacji. - Najczęstszymi przyczynami były upadek i zderzenie z inną osobą, Najczęściej narciarze uszkadzali kończyny dolne. Zazwyczaj dochodziło do skręceń, urazów stawów i złamań. - mówi Andrzej Marasek, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Statystyki mogą porażać liczbami, a z roku na rok jest tylko gorzej. Według TOPR minionej zimy liczba wypadków zwiększyła się o 10 procent w stosunku do poprzednich sezonów narciarskich.
Koniec szusowania pod tatrami. TOPR podsumowuje sezon narciarski
2018-05-04
13:06
W weekend zostały zamknięte trasy narciarskie w rejonie Kasprowego Wierchu w Tatrach. Tym samym definitywnie zakończył się sezon narciarski w Polsce.
Posłuchaj wypowiedzi Andrzeja Maraska