Najwyższy czas, byśmy i my odetchnęli. Bo za chwilę święta Bożego Narodzenia i znów zjadą się turyści - mówią handlarze z Krupówek. - To już teraz tak będzie, w końcu kto miał chciał mieć luz to jest. Można iść do lokalu, wszędzie są wolne miejsca- śmieją się sprzedawcy. - Najgorszy okres trwa tak od 15grudnia do świąt, największy ruch będzie oczywiście na nowy rok, na całe szczęscie - dodają handlarze. Rezerwacje na święta i okres sylwestrowy wskazują, że koniec roku pod Giewontem będzie bardzo tłoczny, wolnych miejsc jest coraz mniej. Wszystko zależy jednak od pogody.
Martwy sezon w Zakopanem
2016-11-21
10:23
Górale spod Giewontu w końcu mogą odetchnąć z ulgą. W Zakopanem mamy prawdziwy martwy sezon. Turystów w górach jest jak na lekarstwo a po mieście można swobodnie jeździć i parkować. To jednak cisza przed burzą.