W czwartek odbyło się w tej sprawie spotkanie mediacyjnej przed sądem. Jednak bez efektu. - Kwoty zaproponowane przez PKL są znacząco niższe, niż te wyliczone przez rzeczoznawcę na zlecenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. My jesteśmy otwarci na dalsze mediacje, więc nie jest to koniec sprawy. Turystów możemy uspokoić, że kolejka będzie nadal działać - mówi Paulina Kołodziejska z TPN. Spotkanie w sądzie to pokłosie pisma, jakie na początku roku wystosował TPN do PKL, w którym - z uwagi na fakt bezumownego korzystania z terenu - zażądał demontażu kolejki linowej na Kasprowy Wierch. Spółka oczywiście nie wypełniła żądania. PKL twierdzi, że ma obowiązującą umowę służebności sprzed II wojny światowej.
Mediacje nie przyniosły rozwiązania konfliktu o teren pod kolejką na Kasprowy Wierch
2018-03-19
14:32
Tatrzański Park Narodowy nie dogadał się z Polskimi Kolejami Linowymi w sprawie opłaty dzierżawy za teren, nad którym suną wagoniki kolejki linowej na Kasprowy Wierch. TPN uważa, że PKL bezprawnie korzysta z tego terenu i chce, żeby spółka za to płaciła.
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka