Andrzej Dziadoń ze starostwa tłumaczy, że zmiana była konieczna. - Chodzi głównie o zimowe utrzymanie, ale również o utrzymanie letnie, czyli sprzątanie i zamiatanie ulicy. W tej chwili, jeśli samochody parkują całą dobę, nie ma nawet możliwości odśnieżania - tłumaczy. Mieszkańcom się to nie podoba. Również policja negatywnie zaopiniowała nowy pomysł ws. nocnych parkingów. - Zdajemy sobie sprawę z potrzeb zimowego i letniego utrzymania tej drogi. Natomiast z uwagi na fakt, że w Zakopanem i tak nie mamy nadmiaru miejsc parkingowych, wyłącznie znacznej liczby tych znajdujących się przy ulicy Balzera jeszcze bardziej utrudni sytuację w tym zakresie - dodaje Krzysztof Waksmundzki, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji. Część mieszkańców ulicy Oswalda Balzera napisała nawet protest w tej sprawie do starostwa. Zmianą organizacji ruchu ma się zająć jeszcze raz zarząd powiatu. Będą się zastanawiać, czy była ona konieczna.
Mieszkańcy Zakopanego nie mogą nocami parkować na ulicy Balzera
2017-12-13
14:05
Starostwo Tatrzańskie zmieniło organizację ruchu w Zakopanem i zakazało parkowania pojazdów od godziny 23.00 do 5.00 rano wzdłuż ulicy Oswalda Balzera, gdzie znajdują się pensjonaty, stoki narciarskiej, hotele i szpital.
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka