- Szusować się da, jednak trzeba uważać, bo tam warunki są zupełnie inne niż na typowych stokach narciarskich - ostrzega Edward Lichota, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Chętnych do jazdy na Gąsienicowej jednak nie brakuje. - Pamiętajmy, że jeździmy tu w warunkach naturalnych - dodaje Paweł Murzyn z Polskich Kolei Linowych, które przygotowują trasę narciarską na Gąsienicowej. - Tu nie można mieć wymagań ani oczekiwań, że będzie tak jak na sztucznie śnieżonym stoku, gdzie śnieg jest twardy, a jego warstwa jest równomierna. Gdy tylko dosypie więcej śniegu, otwarta zostanie także nartostrada prowadząca z Kasprowego do Kuźnic.
Można już szusować na Kasprowym Wierchu
2017-01-03
17:58
Kasprowy Wierch - święta góra narciarzy, już otwarta na zimowe szaleństwo. Od początku stycznia działa wyciąg krzesełkowy w kotle Gąsienicowym.
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka