To co prawda prywatny obiekt, ale władze Zakopanego już dwa lata temu zapowiadały, że spróbują namówić właściciela, by coś z budynkiem zrobił. Nie wiele to dało. - Mamy z tym budynkiem kłopot - mówi Wiktor Łukaszczyk, wiceburmistrz Zakopanego. - Nie wygląda to oczywiście najlepiej, ale wszystko zależy od inwestora. Z tego co wiem, to próbuje on sprzedać ten budynek. Nie jest zainteresowany dalszą inwestycją, tylko szuka kupca, a jako że cenę ma dość wysoką, to chętnych nie ma. Na budynku zmieniają się jedynie plakaty reklamowe. A ostatnio przed "szkieletorem" pojawił się... food truck.
Nie ma mocnych na zakopiańskiego "szkieletora"
2016-06-01
12:02
Żelbetowy, niewykończony budynek na rogu ulic Kościuszk i Sienkiewicza w Zakopanem straszy turystów już od ponad dwóch lat.
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka