Plaga wypalania traw na Podhalu

2019-03-25 17:26

Ludzie wciąż wierzą, że jest to korzystne.

Zakopane
Autor: Archiwum serwisu

Na Podhalu znów wypalają trawy. Po kilku słonecznych dniach strażacy musieli wyjeżdżać do płonących łąk w wielu podhalańskich miejscowościach. Górale nadal wierzą, że wypalona ziemie lepiej potem rodzi plony. Tymczasem jest to nie dość, że nielegalne, to jeszcze niebezpieczne. - Wypalanie traw przynosi zdecydowanie więcej szkód niż pożytku, przede wszystkim dla fauny i flory, ale zdarza się też tak, że szkody ponoszą ludzie. Panuje przeświadczenie, że roślinność po wypaleniu zeszłorocznej trawy będzie rozwijać się lepiej. Jest to przeświadczenie błędne. Proszę też zwrócić uwagę na to, że jeśli my jesteśmy zajęci gaszeniem pól, nie możemy działać w innym miejscu, w którym możemy być w tym czasie potrzebni - mówi Andrzej Król-Łęgowski z Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem. W poprzednich latach zdarzały się tragiczne pożar traw, w których ginęli ludzi. Tej wiosny na szczęście na razie nikomu nic się jeszcze nie stało. Posłuchaj naszego materiału:

Wypalanie traw